www.viva.org.pl Niczyje - strona główna
pl en de
Niczyje - strona główna

Galeria - Kajtuś

orientacyjna data urodzenia: 2008 r.
wielkość: nieduży, choć "krępej budowy", sięga sporo poniżej kolana
stosunek do innych zwierząt: absolutnie pozytywny stosunek do całego świata, do psów, kotów
stosunek do dzieci: fenomenalny, Kajtuś lubi wszystkie dzieci
pochodzenie: został zabrany ze schroniska w Ostrowi Mazowieckiej
aktualnie przebywa: w hotelu dla psów w Otrębusach k. Warszawy
Życiowe motto Kajtusia: Popatrz mi w oczy, wszystko w nich wyczytasz.
Kajtuś w skrócie: pies niezwykły, fenomenalny pod każdym względem.
Cecha charakterystyczna: krzywe przednie łapki

Jest zaszczepiony, wykastrowany, zaczipowany.

Idealny dla niego byłby dom choćby z maleńkim ogródkiem, ale dobrze mu będzie także w mieszkaniu, pod warunkiem spacerów w parku. Absolutnie nie nadaje się do mieszkania w budzie.



To totalnie i absolutnie niezwykły pies. Nie sposób przejść koło niego obojętnie, nie zauważyć, nie uśmiechnąć się, nie pogłaskać. Kajtka lubią wszyscy, ba! wszyscy go kochają. Za Kajtkiem obejrzy się każde dziecko, każda mamusia z wózkiem, każdy wysportowany osiłek, przystojny facet, atrakcyjna dziewczyna. Jeśli czujesz się samotny, jeśli nie chcesz zginąć w tłumie, jeśli chcesz, żeby ktoś wyjątkowy Cię zauważył  - adoptuj Kajtusia. Zobaczysz, od tego momentu Twoje życie zmieni się absolutnie. Przede wszytskim dlatego, że w niezwykłej osobie Kajtka zyskasz niesamowitego przyjaciela.

Kajtek nie jest ani mały, ani duży. Jest tzw. krępej budowy, to nie chucherko. Ale jednocześnie sięga niewiele ponad połowę łydki. Jest pięknie umaszczony: na jego sierści przeplatają się  czekoladowe, czarne i rudawe pręgi. Przypomina tym umaszczeniem trochę boksera albo nawet tygrysa ;-)  Jego mocny tors nosi głowę z uszami falującymi w biegu i zawsze poczciwą, a prawie zawsze radosną miną. Wilgotny, czarny, ciekawski nochal wspina się, żeby Cię poznać, mrużą się figlarne ślepka. Całości  dopełniają... niestety bardzo krzywe łapki. Choć krótkie, to przednie wygięte są  w pałąk. To najprawdopodobniej efekt krzywicy, którą przeszedł w szczenięctwie, efekt jakiegoś strasznego zaniedbania.

Łapek Kajtusia naprawić się nie da. Ale jemu to nie przeszkadza. Wędruje, biega, chodzi bez najmniejszego problemu. Radzi sobie świetnie na smyczy, w mieście, nawet w centrum handlowym. Nie boi się ruchu ulicznego, uwielbia nawiązywać znajomości na spacerach, nad życie kocha smakołyki psie i ludzkie towarzystwo. To wielki poczciwiec i optymista w pręgowanej psiej skórze. Drugiego takiego nie znajdziesz nigdzie.


Kontakt w sprawie adopcji:
Elżbieta 889 174 935
Grażyna 792 537 096
Kinga 602 282 500

Ważna informacja

Zamknij
Ta strona używa plików cookies, aby ułatwić korzystanie z Serwisu. Jeżeli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku możesz zmienić ustawienia swojej przeglądarki. Brak zmiany ustawień przeglądarki oznacza zgodę na ich użycie. Więcej na temat plików cokiees w Polityce cookies.