www.viva.org.pl Niczyje - strona główna
pl en de
Niczyje - strona główna

Galeria - Lotosik

Lotosik, bo znaleziony na stacji benzynowej Lotos. Podobno błąkał się tam od kilku tygodni. Ktoś go tam przywiózł, zostawił i uciekł. Już wtedy psiak był potwornie wychudzony. Chodził między samochodami, zaglądał do środka, przepędzony - uciekał. Jedni pracownicy stacji go cichcem dokarmiali, inni, tupiąc i przeklinając, odganiali. Uciekał, bardzo się bał. Wcześniej ktoś zrobił mu krzywdę: uderzył tak mocno, że wybił oko. Teraz Lotosik ma tylko jedno oczko, druga gałka kryje się pod przymkniętą powieką. Już nie boli. Ale bolało strasznie.

Gdy dobra dusza zwiozła Lotosika ze stacji benzynowej do kliniki weterynaryjnej, okazało się, że poza wychudzeniem i wycieńczeniem, Lotosik ma także chorobę odkleszczową: babeszjozę. Brakowało zaledwie kilku dni, a z pewnością by nie przeżył.

W lecznicy piesek, najpierw przestraszony, szybko zaczął się otwierać. Przytulał, pokazywał brzuszek, lizał po rękach. Okazał się tak uroczym, maleńkim stworzeniem, że podbił serca absolutnie wszystkich. Już się nie boi, zapomniał o strachu i bólu. Jest wesołym maleńkim, uroczym pieskiem.

Kliknij aby powiększyć
Kliknij aby powiększyć
Kliknij aby powiększyć
Kliknij aby powiększyć
Kliknij aby powiększyć
Kliknij aby powiększyć
Kliknij aby powiększyć
Kliknij aby powiększyć

Ważna informacja

Zamknij
Ta strona używa plików cookies, aby ułatwić korzystanie z Serwisu. Jeżeli nie chcesz, by pliki cookies były zapisywane na Twoim dysku możesz zmienić ustawienia swojej przeglądarki. Brak zmiany ustawień przeglądarki oznacza zgodę na ich użycie. Więcej na temat plików cokiees w Polityce cookies.